VLGE przedstawia zestaw narzędzi bez kodu dla cyfrowych światów sztuki, mody i urody
Odkryj innowacyjne podejście VLGE do metaświata. Wykorzystując sektory mody, sztuki i urody za pomocą narzędzi niewymagających kodu, startup ma na celu na nowo zdefiniować cyfrowe budowanie świata.

Metaświat stał się ostatnio gorącym tematem, zwłaszcza gdy Apple zaprezentowało zestaw słuchawkowy Apple Vision Pro. To ogłoszenie i premiera zestawu słuchawkowego Visor XR firmy Immersed sugerują rosnący apetyt na arenę „obliczeń przestrzennych”.
Wśród początkujących graczy na tym rynku jest VLGE, start-up z Francji, który niedawno pozyskał finansowanie w wysokości 4 milionów dolarów od znanych inwestorów, takich jak Venrex VC i L'Oréal. Zamiast polegać na gigantach technologicznych, takich jak Meta i Mark Zuckerberg, VLGE stara się umożliwić branżom skupionym na modzie, sztuce i urodzie modę i czerpanie zysków z ich cyfrowych sfer.
Produkt V-Suite startupu oferuje narzędzia no-code do budowania świata i zarządzania aktywami. Dzięki niedawnej odsłonie zaprasza twórców i marki do zapoznania się z zestawem Software Development Kit (SDK). Pakiety SDK, takie jak Emergence SDK VLGE i Crucible dla Unreal Engine, mają kluczowe znaczenie dla ustanawiania standardów w powstających ekosystemach technologicznych, przyciągających programistów i innowatorów.
Do prominentnych zwolenników VLGE zaliczają się British Fashion Council, BOLD (oddział venture L'Oréal), fundusz VR Fund i inne renomowane nazwy. Dodatkowo doświadczeni specjaliści z Wave, Sandbox i Paper Magazine doradzają startupowi. Za ambitnymi ambicjami VLGE stoi założycielka Evelyn Mora, fińska przedsiębiorczyni zakorzeniona we Francji, specjalizująca się w zrównoważonej modzie i fotografii. Mora została także doceniona za przewodnictwo w fińskim Tygodniu Mody Zrównoważonej i zainaugurowanie pierwszego w historii Tygodnia Mody 3D.
Mora wyobraża sobie świat, w którym metaświat jest zróżnicowany, a nie zmonopolizowany przez jednego giganta. Podkreśliła koszty obecnych platform, wygodę użytkownika i ograniczenia skalowalności. Jej celem w VLGE jest zaoferowanie twórcom elastycznego i opłacalnego sposobu na przełożenie ich pomysłów na wirtualną rzeczywistość. Ponadto przewiduje, że marki wykorzystają te cyfrowe światy, aby zminimalizować swój wpływ na środowisko, pozostając jednocześnie w czołówce ruchów kulturalnych i artystycznych.
VLGE wprowadziło V-BLDR, narzędzie no-code, które pozwala użytkownikom łączyć wirtualne przestrzenie z różnych szablonów, aby uprościć proces tworzenia. Co więcej, platforma oferuje wiele możliwości monetyzacji, w tym integrację NFT, co czyni VLGE obiecującym konkurentem w przestrzeni metaverse.
Kolejną godną uwagi wzmianką w sferze Metaverse jest Spatial, który zapewnił finansowanie w wysokości 47,3 miliona dolarów. Oferuje twórcom NFT platformę do projektowania i organizowania wirtualnych wydarzeń. Ponadto Exclusive pragnie być internetowym sojusznikiem marek, oferującym cyfrową platformę kolekcjonerską. Ich niedawna runda zalążkowa w wysokości 2,2 miliona euro została wsparta przez Tioga Capital i inne firmy.
Podsumowując, choć przestrzeń cyfrowa może ewoluować wraz z zmianą kierunku zainteresowań nowych uczestników, takich jak „Zuckerverse”, VLGE niezachwianie realizuje swoją misję polegającą na odmłodzeniu i ponownym zdefiniowaniu metaświata.


